Komórki lokatorskie od dewelopera Budimex na O4 - odbiór i standard
: 26 mar 2016, 18:31
Odbiory nowych mieszkań, to jedna sprawa, ale pewnie niektórzy kupili też jakieś dodatki do nich i mają za sobą też odbiór komórki lokatorskiej od dewelopera (pod linkiem relacja na stronie) i co prawda wad tam specjalnych nie było, bo i nikt nie mierzył czy sufit jest prosty, ale jednak za taką cenę można było spodziewać się trochę więcej...

Rurki z przewodami biegnące po ścianie w komórce lokatorskiej. Jeśli ktoś myśli o zamontowaniu tam jakiegoś większego regału, to może z tym mieć problem przez to i jakoś będzie musiał kombinować

Obróbka futryny drzwi pianką montażową wygląda, jakby była nieskończona, ale ponoć w takim standardzie jest oddawana... Co by nie powiedzieć, wygląda to bardzo kiepsko.

Widać też mocowanie futryn kotwami, mało to estetycznie, ale pasuje w końcu do reszty. O ile więc Budimex za komórki liczył sobie jak za zboże, to daje coś, co wygląda raczej jak wyrób komórkopodobny. O ile wrażenia z samego mieszkania raczej pozytywne (pomimo długiej listy niedoróbek i jego nieodebrania), to odwiedzenie komórki trochę ten obraz nadszarpnęło. Generalnie w tej sytuacji nie mam żadnych skrupułów, żeby wymagać od nich wszystkiego na wysoki błysk w mieszkaniu, skoro wciskają mi taką komórkę i mówią, że to jest ok.
Inna sprawa, to wrzucam trochę też po to, bo być może okaże się, że jednak miało to być inaczej zrobione, a po prostu ktoś zapomniał tych futryn obrobić, podobnie jak z listwą pod drzwiami balkonowymi, gdzie u mnie było zapisane, że silikon jest do poprawy, a gdzie indziej wyszło, że tam miała być listwa
Ktoś odbierał komórkę, dostał ją w podobnym stanie i ma podobne odczucia do moich 

Rurki z przewodami biegnące po ścianie w komórce lokatorskiej. Jeśli ktoś myśli o zamontowaniu tam jakiegoś większego regału, to może z tym mieć problem przez to i jakoś będzie musiał kombinować

Obróbka futryny drzwi pianką montażową wygląda, jakby była nieskończona, ale ponoć w takim standardzie jest oddawana... Co by nie powiedzieć, wygląda to bardzo kiepsko.

Widać też mocowanie futryn kotwami, mało to estetycznie, ale pasuje w końcu do reszty. O ile więc Budimex za komórki liczył sobie jak za zboże, to daje coś, co wygląda raczej jak wyrób komórkopodobny. O ile wrażenia z samego mieszkania raczej pozytywne (pomimo długiej listy niedoróbek i jego nieodebrania), to odwiedzenie komórki trochę ten obraz nadszarpnęło. Generalnie w tej sytuacji nie mam żadnych skrupułów, żeby wymagać od nich wszystkiego na wysoki błysk w mieszkaniu, skoro wciskają mi taką komórkę i mówią, że to jest ok.
Inna sprawa, to wrzucam trochę też po to, bo być może okaże się, że jednak miało to być inaczej zrobione, a po prostu ktoś zapomniał tych futryn obrobić, podobnie jak z listwą pod drzwiami balkonowymi, gdzie u mnie było zapisane, że silikon jest do poprawy, a gdzie indziej wyszło, że tam miała być listwa