rafal.w pisze:ależ to właśnie robi. jakiś cep wymyslił sobie smażenie padliny z cebulą. fetor taki jakby conajmniej psa smażył. gówniak sąsiada z góry generuje hałas porównywalny z przebiegającym stadem słoni. nastepny kretyn dał swojemy gówniakowi sanki do zabawy żeby ciągneło je za sobą po suchym betonie. i tak dalej i tak dalej. będziemy teraz tworzyć uchwały na każdą rzecz która komuś przeszkadza ?
Jak brakuje komuś kultury i zrozumienia, że żyje w bloku, a nie na odludziu, to trzeba na to reagować. Gość z naszego osiedla(nie będę wskazywał z którego bloku) załatwił palących sąsiadów w równie śmierdzący sposób. Ustawił gąsiora na balkonie(blisko balkonu sąsiada) z porzeczkami, zlatywały się muszki a zapaszki też nie były do życia. Po zabawnej wymianie argumentów między sąsiadami, palacz przestał kopcić ludziom w okna i baniak został zlikwidowany. Dochodzę do wniosku, że w tym kraju chamstwo, powinno się zwalczać chamstwem.